Halt!

Stop!

Młyn zobaczyłem,
jak zza olch zamigotał,
poprzez szmer i śpiew
przebił się odgłos kół młyńskich.
Aj witaj, aj witaj
słodka pieśni młyna.
I dom, jakże przytulny!
I okna, jakie czyste!
I słońce jakież jasne
z nieba świeci.
Aj, strumyczku, kochany strumyczku,
a więc o tym myślałeś [prowadząc mnie tu]?