Funiculi-funicula (Luigi Denza)

Funiculi-funicula- nazwa kolejki linowej na zboczu Wezuwiusza.

(1) Czy wiesz, moja Nino, dokąd poszedłem wczoraj wieczorem? Gdzie twoje niewdzięczne serce bardziej mnie skrzywdzić nie zdoła. Gdzie [moje] serce [choć jest] w ogniu, jeśli odejdziesz, pozwoli ci na to. I nie podąży za tobą, nie tęskni za tobą, [tylko] spogląda w niebo.

(R) Słuchaj, słuchaj, brzmiące echo z oddali, Funiculi-funicula.

(2)  Wznosimy się z ziemi na górę bez chodzenia. Stąd widać Francję, Procidę, Hiszpanię a ja widzę ciebie. Ciągnięci przez liny wznosimy się ku niebu. Wznosimy się, jak wiatr, ciągle w górę, w górę.

(3) Moja głowa się wspina, wiesz, wspina się. Wspięła się na samą górę a potem wróciła i jest ciągle tutaj. Głowa się obraca, obraca wokół, wokół ciebie. A serce śpiewa, jak niegdyś (pierwszego dnia), wyjdź za mnie [za mąż]!


Drukuj